Skip to content
nakładanie miodu na talerz z użyciem miodownika

Dieta na odporność. Co jeść, by wzmocnić organizm.

Spis treści

Co mają ze sobą wspólnego acerola, miód, kurkuma i konopie? Poniższa lista to nie fragment przepisu z ekstrawaganckiej książki kucharskiej, choć każdy z tych składników faktycznie mógłby być użyty do stworzenia eliksiru na odporność.

Produktów na wzmacnianie odporności na rynku jest wiele. Pandemia koronawirusa, sezon grypowy i niechęć do antybiotykoterapii skłaniają do ciągłego szukania nowych, działających cuda preparatów.

My wierzymy w moc natury (i potwierdzające jej skuteczność badania) oraz prawidłowe odżywianie się, jako jedyne słuszne podejście do budowania odporności i dbania o zdrowie długoterminowo.

1. Miód – słodkie lekarstwo na stany zapalne

miodownik drewniany z ociekającym miodem

Uwielbiany przez dzieci i dorosłych. Kto z nas w dzieciństwie nie wyjadał miodu łyżeczką ze słoika… Może nawet wciąż Ci się to zdarza…?

Prozdrowotne właściwości miodu są wciąż badane. W zależności od rodzaju pyłku lub spadzi, przypisuje się mu inne działanie.

Potencjał stosowania miodu w terapii pacjentów chorujących na przewlekłe choroby układu oddechowego jest na tyle duży, że prowadzi się w tym kierunku badania in vitro i in vivo. Od zeszłego roku (tj. mniej więcej od 2020 r.) naukowcy badają nawet efekty stosowania miodu w terapii pacjentów z Covid-19 [1].  

Miód ma bowiem silne działanie łagodzące ostre stany zapalne i wzmacniające odpowiedź immunologiczną organizmu. Jest naturalnym antyoksydantem.

O miodzie można by napisać osobny artykuł. Trudno więc odpowiedzieć, który jest najzdrowszy. Oprócz miodu manuka, który niestety nie jest na każdą kieszeń, są na szczęście inne rodzaje.

Przykładowo:

  • miód akacjowy polecany jest na problemy skórne, ale i żołądkowe, z uwagi na działanie detoksykujące;
  • miód lipowy działa rozgrzewająco, więc stosuje się go przy przeziębieniach, infekcji zatok i przy grypie;
  • miód spadziowy ma silne właściwości regeneracyjne; pomoże wrócić do formy po przebytej chorobie;

Najważniejsze, aby miód, który wybierzesz był nieprzetworzony, surowy, bez dodatków innych substancji i ze sprawdzonej pasieki.

2. Acerola – kiedy myślisz witamina C

dojrzały owoc na drzewie

To tropikalny owoc, występujący w Brazylii i na Półwyspie Jukatan. Wyglądem przypomina nasze wiśnie i dlatego nazywany jest czasem wiśnią z Barbados. W Polsce raczej niedostępna w postaci surowej, ale można ją dostać w formie soku lub proszku.

Owoc z ogromnym potencjałem. Ma 50-100 (sic!) razy więcej witaminy C (kwasu askorbinowego) niż cytryna. Wystarczą trzy owoce aceroli dziennie, aby zaspokoić zapotrzebowanie dorosłego człowieka na witaminę C. Witamina w tej formie jest także lepiej przyswajalna niż ta syntetyczna [2].

Ale to nie wszystko. Oprócz witaminy C, acerola bogata jest w tzw. fitoskładniki: fenole, antocyjany, karotenoidy i flawonoidy. Fitoskładniki to bioaktywne substancje występujące w roślinach w celu ich ochrony przed szkodliwym działaniem środowiska. To dzięki ogromnej ilości fitoskładników, acerola ma silne działanie zwalczające wolne rodniki. Przypisuje się jej również możliwości przeciwdziałania chorobom wywoływanym przez stres oksydacyjny.

Naukowcy wciąż ją badają, nazywając ją niedocenionym superowocem.

3. Kurkuma – dla zachowania młodości

stosu kawałków drewna

W języku angielskim kurkuma to turmeric, czyli korzeń, z którego pozyskuje się kurkuminę – curcumine. W Polsce potocznie używa się nazwy kurkuma dla określenia zarówno korzenia, jak i ekstraktu, bioaktywnej substancji z niego pozyskiwanej.

Kurkuminy w kurkumie jest bardzo mało i ma niską biodostępność. Dlatego warto ją spożywać rozpuszczoną w tłuszczu albo z dodatkiem pieprzu, który zwiększa jej przyswajalność. W formie suplementów można ją spotkać właśnie jako kurkuminę z piperyną (czyli związek chemiczny występujący w pieprzu).

Kurkumina jest jednak niezwykle cenna ze względu na swoje działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i antyoksydacyjne.

Dlatego właśnie uważana jest za substancję, która ma potencjał przeciwdziałać wolnym rodnikom i ich wpływie na zdrowe komórki ciała, spowalniając procesy starzenia się organizmu.

Jej właściwości terapeutyczne wykorzystywano już w XVIII w. A obecnie bada się efekty stosowania kurkuminy w różnej formie (samodzielnie i w połączeniu z innymi substancjami) w leczeniu takich nowotworów jak: rak jelita grubego, rak trzustki, rak piersi, rak prostaty, rak płuc czy rak jamy ustnej [3].

Kurkumina jest też chętnie stosowana przez firmy z branży beauty w kremach przeciwzmarszczkowych, a także maseczkach oczyszczających i detoksykujących skórę twarzy.

4. Konopie / CBD – kiedy „zżera” Cię stres

olej w kropelkach

Stres to wróg numer 1 odporności. Umiejętność jego regulowania ma istotny wpływ na mechanizmy obronne organizmu i zwalczanie chorób.

Konopie w formie olejków CBD są coraz chętniej stosowane w Polsce i innych krajach świata zachodniego głównie z uwagi na ich działanie relaksacyjne, wyciszające i uspokajające.

Jednakże, w rejestrze aktualnie prowadzonych badań klinicznych, znajdziemy ponad 800 wpisów dotyczących trwających lub planowanych eksperymentów z użyciem CBD w zakresie leczenia depresji, bezsenności, chronicznego bólu, chorób neurologicznych, chorób autoimmunologicznych, a nawet w terapii COVID-19 [4].

Badania z 2020 r. wskazują na potencjał CBD w modulowaniu odpowiedzi autoimmunologicznej organizmu i przywracaniu równowagi układu odpornościowego organizmu u osób z chorobami autoimmunologicznymi, gdzie następuje tzw. autoagresja, w rezultacie której organizm niszczy własne komórki i tkanki [5].

CBD działając na centralny układ nerwowy umożliwia zatrzymanie tej „wyolbrzymionej” reakcji organizmu.

Podsumowanie

Natura ma jeszcze wiele asów w rękawie, o których nie wiemy. W momencie pisania tego artykułu otwartych jest tysiące badań klinicznych prowadzonych w celu zweryfikowania medycznych właściwości wielu naturalnych substancji roślinnych i ich skuteczności w leczeniu chorób i schorzeń XXI w. Gdzie nauka zawodzi, ponownie zwracamy się ku naturze i upatrujemy w niej nadzieję na poprawę naszego stanu zdrowia i przedłużenia życia. To co już wiemy wzbudza nadzieję. A najlepsze jest to, że tak wiele, z tego co natura ma nam do zaoferowania możesz znaleźć w swojej kuchni. Rozejrzyj się dookoła!

Bibliografia

Chciał(a)byś coś dodać? Skomentuj poniżej!


Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *